Pisane przy: Linkin Park - What I've Done
Moja historia?
Cóż… Na pewno nie jest kolorowa.
Chociaż się tak zapowiadała.
Życie nie zawsze daje nam to, czego chcemy. Musimy liczyć się z faktem,
iż
każdy nasz wybór wpływa na nasze dalsze losy. Jestem tego świadoma.
Teraz.
Dopiero teraz…
Teraz? Klęczę na kolanach i patrzę w ziemie, którą zalewam łzami.
Płaczę… Nie
dlatego, że złamano mi serce, ale dlatego, że do tego dopuściłam.
Pozwoliłam
komuś wtargnąć w moje życie brudnymi, masywnymi butami i zniszczyć cały mój
świat, pozostawiając jedynie zdruzgotane serce i syf. Syf, a raczej harmider,
którego żadna miotła i szufelka nie jest wstanie sprzątnąć.
Dlaczego do tego dopuściłam? Dobre pytanie. Ponieważ wykorzystywał każdy mój
słaby punkt zbliżałam się do niego coraz bardziej. Poniekąd, jednak to nie cała
prawda.
Potrzebowałam miłości. Kogoś, kto mnie mocno przytuli i bez
jakichkolwiek słów wyjaśnień będzie po prostu przy mnie. Kogoś, kto rozumie
moje nastroje. Kogoś, przy kim nie musiałam wiele mówić, a mimo wszystko
wiedział i rozumiał.
On rozumiał. Ha! Jak nikt inny. Zawsze pojawiał się tam, kiedy najbardziej
potrzebowałam oparcia. Nieważne gdzie byłam w danej sytuacji, on zawsze był tam,
gdzie i ja powstrzymywałam się od łez.
Łzy… Przysięgałam nigdy nie płakać. Dotrzymywałam tej obietnicy tak długo, a
teraz?
Właśnie, teraz… Czuję w sercu tak wielkie cierpienie, że jedynym
wyjściem jakie widzę,
aby je złagodzić, jest wypłakanie się.
Teraz? Klęczę na kolanach i patrzę w ziemie, którą zalewam łzami.
Moja historia?
Napisało ją samo życie.
______________________________________________________________
Uff... W końcu pierwszy rozdział. Jestem z siebie dumna! ^^
Zapraszam do linka z bohaterami widocznym po prawej stronie.
Niestety na razie tylko opis głównych bohaterów jest ukończony,
ale przy każdym jest zamieszczone zdjęcie ;)
Dziękuję, że tyle czekałyście. Jesteście niesamowicie cierpliwe xd
Dlatego w nagrodę pierwszy rozdział opublikuję za równy tydzień.
No może nie do końca o tej samej godzinie xd
Xoxo, jesteście kochane! ;*
No, kochana! Bo ja już tu doczekać się nie mogłam! Pfy... Żeby aż tyle czekać?! Jesteś zła, bardzo zła, wiesz? Masz szczęście, że szybko wybaczam, a prolog jest świetny!
OdpowiedzUsuńHah! Wiem xd Jestem kochana xd
Chociaż przyznam szczerze, że żal mi tamtego opowiadanie, to jakoś tak smutniej się zaczyna...
Eh, czekam!
no nareszcie dodałaś prolog, który mnie zaciekawił i już chce wiedzieć dlatego on ją skrzywdził i dlaczego płacze!:) czekam na rozdział! a dzisiaj powinien pojawić się u mnie rozdział [http://i-remember-the-past.blogspot.com/]
OdpowiedzUsuńSzczerze powiedziawszy zawiodłaś mnie...
OdpowiedzUsuńTak bym napisała, gdyby rzeczywiście tak było. Ah, uwielbiam Cię denerwować xd
Podoba mi się, całkiem odmienne od poprzedniej wersji, ale... Mam nadzieję, że będzie lepszy, jak Obscene (przepraszam, jeśli źle napisałam) zauważyła poprawiłaś się i bardzo dobrze!
Jak zwykle rozpisałam się, eh, taka chyba moja dola...
em... cos tu nie tak... czy ona wczesniej nie byla bardziej... wredna, wesola i wielce dumna, a teraz kleczy i placze? pffy... powinna skopac mu tylek i mam nadzieje, ze tak bedzie kiedy dojdzie do tego momentu. a jak ona tego nie zrobi, to ja, chocbym miala sie wepchac w cyberprzestrzen i potem umrzec. wszystko byleby dostal za swoje!
OdpowiedzUsuńroz super, czekam na roz 1st ;**
ps. oby mu w nim skopala dupe xd
~misiaczkowa
ps2. wgl zmienilam gg: 13654056
kochana, nie zapomnialas o czyms?
OdpowiedzUsuńo czymś bardzo, ale to bardzo waznym?
a obiecalas!
mam nadzieje, ze szybko sie ogarniesz i wkoncu opublikujesz pierwszy rozdzial!
Czekam... ^^
~misiaczkowa